Małe chwile, które robią wielką różnicę w codziennym macierzyństwie
Macierzyństwo nie składa się z wielkich momentów.
Owszem — są te podniosłe, jak pierwsze „mama”, pierwszy krok czy pierwsza noc przesypiana bez pobudki. Ale prawdziwa codzienność to coś zupełnie innego. To małe, ciche, powtarzalne rzeczy, które wypełniają każdy dzień i tworzą historię Waszej rodziny.
I właśnie w tych chwilach dzieje się najwięcej dobra.
Siła drobnych gestów
Może czasem wydaje Ci się, że Twoje dni są podobne do siebie. Karmienie, przewijanie, kąpiele, krótkie drzemki, dłuższe pobudki — rytm, który trudno zmieścić w kalendarzu, ale łatwo odczuć w ciele i głowie.
A jednak każdy z tych momentów to okazja do budowania bliskości.
To, jak otulasz maluszka po kąpieli, jak gładzisz go po policzku, jak mówisz szeptem „już jestem”.
To te drobiazgi tworzą poczucie bezpieczeństwa, które zostaje na lata.
Głaskanie
Głaskanie kojarzy się dziecku z życiem płodowym. To tam nasze wewnętrzne powłoki ocierały się o skórę dziecka i koiły zmysły. Nasz dotyk stymuluje rozwój synaps i lepsze funkcjonowanie. Możesz głaskać brzuszek dziecka, co pomoże też w trawieniu i uspokoi. Możesz opowiedzieć dziecku, że przytulasz jego serce, głaszcząc je po klatce piersiowej, niech to stanie się Waszą i tylko Waszą chwilą. Głaszcząc dziecko sama czujesz więcej, rozpoznajesz drżenie, zmiany skórne. Dotyk jest Twoim instynktem.
Szeptanie
Możesz dziecku szumieć do uszka, możesz szeptać te same słowa co wieczór, możesz powtarzać małe zaklęcia lub śpiewać. Dziecko słyszało Twój głos w brzuchu, jest on dla niego ukojeniem, pewnością, że ktoś o niego dba. Szeptanie może uspokajać przed snem i stać się przejście w fazę uśpienia. Tata też powinien szeptać do uszka, szczególnie niski męski głos jest dla dziecka ostoją pewności. Niech wejdzie Wam to w rutynę, a za kilka lat Wasze dziecko będzie powtarzać zasłyszane wówczas zaklęcia i będziecie się dziwić, skąd je zna. To zostaje z Wami.
Muzyka
Włączając dziecku tę sama piosenkę czy melodię od noworodka budujesz w nim poczucie bezpieczeństwa i powtarzalności. Dziecko uczy się, że słów, rytmiki, a to prowadzi do lepszego rozumienia matematyki w przyszłości. Zróbcie sobie wieczorne usypianie przy tej samej kołysance – jeżeli chcesz, śpiewaj, jeżeli wolisz czyjąś muzykę, powtarzaj ją co wieczór. Rano włączajcie rytmiczne budzące Was do życia dźwięki.
Opowiadanie
Staraj się wymyślać dziecku historyjki i zachęcaj je później, żeby ono samo tworzyło historie. Wówczas najbardziej rozwija się wyobraźnia. Za każdym razem zmieniaj coś w opowieści, dziecko zacznie odkrywać, że zakończenia mogą być różne. W opowiadaniu używaj nawiązań do Waszej rodziny, otoczenia, nazywaj bohaterów imionami rodzeństwa, babci, dziadka. Dziecko będzie potrafiło lepiej wyobrazić sobie Twoją bajkę i nada mu kształty, które będą z nim szły przez życie.
Taniec
Nawet nie wiesz, jak bardzo rytm buduje w Twoim dziecku umiejętności liczenia! To właśnie przez powtarzalne płynne ruchy sprawiamy, że w mózgu powstają połączenia wspomagające później rozumienie liczenia, powtarzalności. Taniec to też endorfiny, miłość, bliskość, wspólne odczuwanie tego samego. Tańcz z dzieckiem na ręku, tańcz z mężem przytulając dziecko miedzy Wami. Obserwuj, jak wzrok Twojego malucha wodzi za Waszymi twarzami i analizuje połączenie ruchu z uczuciami.
Nie bój się eksperymentować. Od tego masz intuicję.
Autor